sobota, 10 maja 2014

Wycieczki z Riwiery Olimpiskiej


 STAROŻYTNY DION










 W odległości  ok.20 km od Paralii znajduje się starożytne  macedońskie miasto Dion, to tu przybywał Filip II, a później Aleksander Wielki przed  i po bitwie aby oddać hołd Zeusowi, albowiem miasto poświęcone było Zeusowi i 12 bogom. 
Odnalezione na dużej przestrzeni za murami starożytnego miasta ołtarze bogów, teatry, (grecki i rzymski) i stadion świadczą o tym, że bogowie byli tutaj powszechnym obiektem kultu. Godne podziwu są łaźnie z siecią wodno-kanalizacyjną, zbudowaną z rur ceramicznych oraz przepiękne rzymskie mozaiki.
Turysta w Dion oprócz wspaniałych obiektów starożytnych nie powinien ominąć muzeum archeologicznego.
Paralia Dion ok.20 km.
Informacje dotyczące muzeum i archeologicznego terenu: http://odysseus.culture.gr/h/3/gh355.jsp?obj_id=2508
http://www.ancientdion.org/ 

Dojazd z centrum Katerini autobusem miejskim. 

LITOCHORO - MASYW OLIMPU



W mitologii greckiej Góra Olimp uważana była za siedzibę bogów olimpijskich, w tym najważniejszego - Zeusa. Z tego miejsca bogowie mieli kierować ludzkimi losami. Ilekroć jakiś człowiek próbował tam wejść spadał z niego. Ludzie w starożytnej Grecji wierzyli, że jest to kara bogów za próbę zrównania się z nimi, zapraszano jednak niektórych ludzi na uczty bogów, gdzie jedli ambrozję i pili nektar. Olimp był wiecznie spowity mgłą i skuty lodem. Na jego czubku nie było nic widać, dlatego (zgodnie z wierzeniami) tam znajdowała się sala biesiadna bogów, w której odbywały się uczty. 
Warto odwiedzić malownicze miasteczko Litochoro znajdujące się u podnóża masywu Olimpu położone ok. 25 km od Paralii, przejść się wąwozem krystalicznej rzeki Enipeas podziwiać majestatyczny Olimp, siedzibę 12 bogów, oraz bogatą faunę i florę górską. 
Zwolennicy górskich wędrówek mogą wybrać się na najwyższe wzniesienie Olimpu Mitikas położone na wysokości 2917 m.n.p.m., na to jednak potrzebne są 2 dni.
Dojazd autobusem miejskim do Katerini bilet kosztuje 1.50 w jedną stronę, następnie autobusem rejsowym KTEL bilet w jedną stronę kosztuje 2.30 euro.  

VERGINA



Zachowały się tu ruiny starożytnego Ajgaj - najstarszej stolicy Macedonii, która następnie została przeniesiona do Pelli. Ajgaj służyło jako nekropolia królów Macedonii, spoczęło tu m.in. ciało Filipa II jego żony oraz jego wnuka syna Aleksandra Wielkiego. Do naszych czasów zachował się tu m.in. kompleks grobowców komorowych, nazwanych Grobowcami Królewskimi, Pałac Królewski oraz tzw. Grobowiec Macedoński, w istocie złożony z pięciu mniejszych grobowców oraz ruiny teatru, przy którym zamordowano Filipa II. Oprócz grobowców można podziwiać liczne skarby znalezione w grobowcach, należą do nich osobiste przedmioty rodziny królewskiej, poza cenną złotą biżuterią, bronią wojennym wyposażeniem i naczyniami, w grobach znaleziono napisy z cenną historyczną zawartością, jak również malowidła ścienne z wyjątkowymi szkicami i kolorami. Złotą urnę z szesnastopromienną gwiazdą z głównego pomieszczenia grobu,ważącą ok. 11 kg. złoty wianek żołędziowy o wadze 714 gramów, który  składa się z 313 listków i 68 żołędzi, złotem haftowany purpurowy materiał, który okrywał urnę żony Filipa, tarcza ze złota i kości słoniowej. Indywidualność tych przedmiotów osobistych i ozdobnych, znalezionych w królewskich grobach, daje nam możliwość ich porównania pod względem kunsztu, bogactwa i artyzmu. W gablotach muzealnych znajdują się dwa łoża ze złota i kości słoniowej z drewnianym szkieletem i bogatymi ozdobami z kości słoniowej, złota i szkła. Wykopaliska z terenu Verginy zaliczają się do najbogatszych od czasu odkrycia Myken na Peloponezie prace wykopaliskowe trwają tu nadal. Według tradycji pochowanie któregokolwiek monarchy poza tym miejscem miało przynieść upadek dynastii, co faktycznie stało się po śmierci Aleksandra Wielkiego. Będąc w Paralii nie można ominąć tak historycznego miejsca jakim jest Vergina.
Paralia - Vergina ok. 80 km.
Fot. pochodzą ze strony http://www.visitgreece.gr 
Informacje dotyczące muzeum:
http://odysseus.culture.gr/h/1/eh155.jsp?obj_id=3297

THESSALONIKI - SALONIKI


Drugie miasto i port pod względem wielkości w Grecji, stolica regionu greckiej Macedonii. Miejsce urodzin i początkowej działalności Cyryla i Metodego. To bardzo ruchliwy ośrodek na wybrzeżu Morza Egejskiego. Znajduje się tutaj jeden z najbardziej znanych greckich uniwersytetów nazwany imieniem Arystotelesa. Warto zobaczyć m.in. Białą Wieżę, Łuk Galeriusza, pozostałości po pałacu Galeriusza, kościół Św. Demetriusza, kościół Świętej Zofii, Kościół Św. Jerzego, pomnik Aleksandra Wielkiego i Filipa II oraz zbiory Muzeum Bizantyjskiego i Archeologicznego. 
Dojazd z Katerini pociągiem bilet w jedną stronę kosztuje ok. 7.00 euro. Stacja kolejowa w Thessalonikach znajduje się blisko centrum miasta, dobrym rozwiązaniem jest  albo wykupienie wycieczki w lokalnym biurze

PLATAMONAS



 
Miejscowość turystyczna z malowniczo położoną twierdzą na wzgórzu. Twierdza zbudowana na przełomie X i XI wieku przez Krzyżowców Frankońskich wybudowana w stylu weneckim z nowego, a także starego budulca, który ostał się ze starożytnych i bizantyjskich murów, aby strzegł wrót do północnej Grecji. Zamek posiada cechy stylu- frankońskiego jak i bizantyjskiego. Z twierdzy rozciąga się wspaniały widok na morze, góry i okolice. To jest właśnie Grecja morze, góry, pamiątki przeszłości i niezapomniany koloryt. 
Najlepiej wybrać się na wycieczkę z lokalnym biurem podróży, gdzie oprócz zwiedzania twierdzy odwiedza się malowniczą górska wioskę Paleos Pantalejmonas.
W twierdzy w lecie odbywa się  Festiwal Olimpu.
http://www.festivalolympou.gr/index.php?option=com_content&view=article&id=60&Itemid=62&lang=en 

METEORY


Wiszące klasztory w Meteorach to jedna z najpiękniejszych atrakcji turystycznych na świecie. W okresie ery paleologicznej na tych terenach znajdowało się jezioro, w momencie ujścia rzeki do jeziora naniesiony był przez miliony lat materiał skalny i z tego materiału powstało pasmo górskie meteory. Na skutek działań tektonicznych jezioro wypłynęło przez wąwóz Tembi i połączyło się z Morzem Egejskim natomiast na jego miejscu ukazało się pasmo górskie Pindos. Następnie ruchy tektoniczne oddzieliły pasmo gór Pindos od Meteor.
Meteory to najważniejsze po Świętej Górze Athos centrum Monastycyzmu w Grecji. Pierwsze ślady osadnictwa mnichów - pustelników osiedlających się w skalnych grotach Meteorów notowane są na przełomie X wieku.
Na początku były 24 klasztory obecnie zamieszkałych jest tylko 6. Pozostałe czekają na odbudowę i chwilę kiedy znowu usłyszy się dzwon z dawnego klasztoru.
Odwiedzając klasztory nie zapomnijmy o odpowiednim stroju.
Na zwiedzanie klasztorów najlepiej wybrać się z lokalnym biurem podróży. 

SKIATHOS

 








Wyspa Skiathos to perełka greckich wysp, z przepięknymi piaszczysto-złocistymi plażami i turkusowym morzem. Malowniczymi białymi domkami, wąskimi uliczkami, mnóstwem kawiarenek i tawern. Grecy uważają, że kto był w Grecji a nie widział wysp greckich to tak jakby nie był w Grecji. Mając na uwadze powyższe będąc w Grecji koniecznie trzeba odwiedzić przynajmniej jedną wyspę.
Na Skiathos najlepiej wybrać się z lokalnym biurem podróży, jeśli chcemy to zrobić indywidualnie, należy dostać się pociągiem z Katerini ( z przesiadką  w Larysie) do portu w Volos, a następnie przesiąść się na prom lub wodolot.
Cena biletu na prom w jedną stronę to koszt 23 euro, wodolot 38 euro.
                                                          

ATENY

Aten reklamować nie trzeba wiadomo, że będąc w Grecji nie można ominąć stolicy Grecji z jej przepięknymi zabytkami.
Paralia - Ateny ok. 440 km.
Najlepiej wybrać się z lokalnym biurem podróży. Jeśli chcemy pojechać indywidualnie można pociągiem, bilet kosztuje ok. 50 euro w dwie strony albo autobusem KTEL bilet w dwie strony kosztuje ok. 45 euro. Należy kupować powrotny wtedy jest taniej.


c.d.n.

Paralia Katerinis

Niedzielna kawa frappe w Paralii.



Jest piękny słoneczny dzień, idealny na wycieczkę do nadmorskiej miejscowości. Wybór padł na Paralię. Usiedliśmy w jednej z bardzo wielu malowniczych kawiarenek usytuowanych tuż przy samej plaży, zamówiliśmy kawę frappe (grecki wynalazek w postaci kawy rozpuszczalnej zmiksowanej i zalewanej zimną wodą z dodatkiem mleka i lodów) siedzieliśmy wpatrując się w spokojne morze. 
Paralia na początku XX wieku była małą rybacką wioską, pierwsze domy powstały tu w 1923 roku, założona została przez uchodźców z Azji Mniejszej (dzisiejszej Turcji), którzy na początku zajmowali się rybołówstwem i rolnictwem. Z biegiem lat powstawały tu nowe domy i sklepy, miejscowość pomału przemieniała się w kurort wypoczynkowy i zagłębie przemysłu futrzarskiego. I tak Paralia wygląda dzisiaj, jest największym kurortem turystycznym na Riwierze Olimpijskiej. Trudno tu znaleźć  przejawy  ciężkiego przemysłu  czy wielkie osiedla mieszkaniowe. W większości możemy tu znaleźć jedynie liczne hotele i pensjonaty, restauracje, dyskoteki, sklepy, piękne plaże oraz letniskowe apartamenty Greków mieszkających poza sezonem letnim czy okolicznościowymi świętami w innych miastach  Grecji. Jest typowo turystyczną, wypoczynkową miejscowością, w której każdy znajdzie coś dla siebie.
 
Po spędzeniu miłego południa w kawiarence postanowiliśmy pospacerować i odwiedzić sklepiki w Paralii, jest ich tu bardzo wiele, przeważają te z futrami, ale nie brak tu też tych ze  skórami i pamiątkami. Odwiedziliśmy jeden sklep ze skórami znajdujący się na głównym deptaku, okazało się, że mają bardzo duży wybór kurtek skórzanych w ładnych modelach i przystępnych cenach, nawet już od 50 euro.
Następnie znaleźliśmy małą galerię souvenirów z wieloma ciekawymi  pamiątkami  wyrabianymi ręcznie m.in. ikony, ceramikę  z motywami mitologii greckiej, serwety haftowane z motywami oliwek i meandrów, figurki alabastrowe przedstawiające, postacie mitologii greckiej i znane postacie historyczne oraz duży wybór sztucznej biżuterii. Mnie „wpadła w oko” duża figurka przedstawiająca narodziny bogini Afrodyty, idealna do postawienia na kominku.
Odwiedziny  sklepików zajęły nam więcej czasu niż myśleliśmy. Następnie  postanowiliśmy coś przekąsić, wybór był duży, jako że nie brak tu restauracji i tawern, gdzie serwują dania zarówno kuchni greckiej jak i międzynarodowej, a także barów szybkiej obsługi. Usiedliśmy w jednym z nich, z widokiem na morze, zamówiliśmy gyrosa (cienko krojone mięso drobiowe lub wieprzowe z dodatkiem frytek, pomidorów, cebuli, przypraw oraz różnego rodzaju sałatek do wyboru, które jest zawijane albo w placek przypominający gruby naleśnik, czyli pitę, albo serwowane jako duża osobna porcja, gdzie na talerzu znajdują się poukładane w należytym porządku wszystkie te składniki, które możemy znaleźć w placku, tyle że w większej ilości). Najedliśmy się do syta, ale następnym razem na pewno nie omieszkamy udać się do którejś z tutejszych psarotawern (rybna grecka restauracja), serwujących przepyszne owoce morza.
Ci, którzy lubią zabawy i nocne klubowe szaleństwa, także znajdą tu coś dla siebie. Tuż na obrzeżach miasta znajdują się liczne nowoczesne nocne kluby, w których bawić się można do samego rana przy rytmie greckiej muzyki, śpiewanej przez znanych wokalistów greckich.
Osoby, które lubią aktywny wypoczynek, mają tu do dyspozycji liczne biura podróży, które organizują wycieczki we wszystkie najciekawsze zakątki Grecji, a także wypożyczalnie samochodów, bardzo popularnych w Grecji skuterów i rowerów, którymi można zwiedzić najbliższe okolice.
Piaszczyste i długie plaże wyposażone są w parasole, leżaki, sporty wodne. Temu wszystkiemu towarzyszy  wspaniały klimat dzięki bliskości gór Olimpu i morza, co  wpływa bardzo korzystnie na nasze samopoczucie.  Niektórzy mówią o magicznym znaczeniu tego miejsca z uwagi na bliskość masywu Olimpu oraz Panteon greckich bogów, z Zeusem na czele.
Tak, więc Paralia jest idealnym miejscem na udane  wakacje i na zasłużony wypoczynek, a dodatkowo  jest to jeden z najtańszych regionów Grecji.
Po wizycie w tej uroczej miejscowości mogę stwierdzić, iż Paralia zadowoli każdego turystę wachlarzem atrakcji, ilością różnego rodzaju hoteli czy pensjonatów do dyspozycji, który tu przybywa w sezonie letnim. Ładna pogoda, przepiękne widoki zarówno na morze jak i góry oraz ciepłe przyjęcie klienta w każdym barze, restauracji itp. to dodatkowe atuty tego miejsca.
 



Ciekawe strony o Paralii:
http://pieria-tourism.gr/indexen.html
http://paralia.gr/ 

Paralia na filmie:


Dojazd:
Samochodem dojedziemy autostradą E 75, przy Katerini kierujemy się na Paralię.
Z lotniska w Thessalonikach dojedziemy autobusem nr 78 do stacji kolejowej, następnie pociągiem do miejscowości Katerini, a później taksówką za ok. 10 EUR lub autobusem rejsowym nr 1 (ok. 1,50 EUR).
Jak dojść z dworca kolejowego w Katerini do przystanku autobusowego jadącego do Paralii, znajdziecie na poniższej mapce. Przystanek znajduje się przy zakładzie fryzjerskim. Bilety kupujemy w kiosku lub w automacie, za bilety kupowane u kierowcy zapłacimy drożej.






Rozkład jazdy pociągów:

https://www.ryanair.com/pl/pl/

niedziela, 1 grudnia 2013

FLORA GRECJI

Passiflora - Męczennica - Πασσιφλόρα (Ρολογιά)
 
Akant - Άκανθος

Grecki architekt Kallimachos, który żył na przełomie  V-IV w. p.n.e. postawił kosz z kwiatami na grobie  swojej ukochanej córki. Kiedy pewnego dnia przybył na grób córki, zobaczył, że wokół kosza wyrósł akant. Artysta był tym tak poruszony, że wyrzeźbił liście akantu na głowicy kolumny. Tak powstał nowy styl w architekturze, zwany korynckim.

 Echinopsis Eyriesa
Echinopsis Eyriesa


Żarnowiec - ΣΠΑΡΤΟ


Nieśplik japoński (loquat) – μουσμουλιά

Ferula, Narthex (Ferula communis) grecka nazwa to άρτουκας ή νάρθηκας .
Zgodnie z mitologią Prometeusz w korzeniach tej rośliny, ukrył ogień, który wykradł bogom Olimpu, aby przekazać go ludziom.
FERULA - NARTHEX




Zawilec Anemone, jest symbolem śmierci i przemijającej młodości, według mitologii greckiej są to łzy przemienione w kwiat, które uroniła Afrodyta po śmierci ukochanego Adonisa.
 
ZAWILEC ANEMONE
WRZOS - (Σουσούρα Ερείκη)
MILIN - CAMPSIS
KUFLIK - KALISTEMON (CALLISTEMON - ΚΑΛΛΙΣΤΗΜΟΝΑΣ)
LAWENDA - λεβάντα
DRZEWO TRUSKAWKOWE - chruścina jagodna - (arbutus unedo) - κούμαρα.

Mięta pieprzowa – Δυόσμος
Dawno, dawno, dawno temu w górskich lasach na Peloponezie mieszkała nimfa o imieniu, Diosmou. Na jej nieszczęście zakochał się w niej Hades, bóg świata podziemnego. Nic, więc dziwnego, że wzbudziło to zazdrość Persefony, małżonki Hadesa, która postanowiła pozbyć się Diosmou i przemienić ją w roślinę. Zmartwiony Hades, postanowił naprawić, chociaż częściowo zło wyrządzone przez swoją żonę i zadbał o to, aby roślina, rozprzestrzeniała wszędzie swój słodki zapach i tak narodziła się mięta. 
Mięta pieprzowa – Δυόσμος
Słoneczniki - ηλιόσπορα

Kasztan jadalny - κάστανο
Drzewo mastyksowe - μαστίχα

Figa - συκιά





c.d.n.

poniedziałek, 25 listopada 2013

Paleos Panteleimonas - wioska skansen.


Powstała około XIV wieku, założona przez górali, którzy zajmowali się w pobliskich okolicach wypasem owiec i kóz.

Wieś położona jest na wysokości 500 m n.p.m. i można dostać się do niej wyłącznie mocno wijącą, krętą drogą, z której roztaczają się przepiękne widoki na Zatokę Termajską i zamek krzyżowców w Platamonas. Wzdłuż drogi rosną dzikie jadalne kasztanowce, platany i zarośla wiecznie zielonej makii, a gdzieniegdzie widać kwitnące fiołki alpejskie. Przez wiele lat zapomniana, w 1970 roku zaczęła odradzać się ponownie, dawniej żyło tu 3000 mieszkańców, a dziś z dnia na dzień, coraz bardziej się powiększa. Powstają tu nowe domy, pensjonaty, schroniska, odwiedzane przez ludzi szukających ciszy i spokoju oraz ucieczki przed wielkimi tłocznymi aglomeracjami.
Paleos Panteleimonas słynie z aperitifu tsipouro - miejscowego bimbru, który wytwarzany jest z owoców drzewa truskawkowego - kumara. Receptura wytwarzania przetrwała w niezmienionym stanie do dania dzisiejszego, przekazywana z ust do ust przez potomków wioski. W sercu miasteczka stoi mała kamienna cerkiew pod wezwaniem Św. Panteleimona, patrona i opiekuna chorych i cierpiących. Otoczona jest placem z licznymi tawernami, skrytymi pod konarami i listowiem wielkiego platana dających schronienie przed ostrymi promieniami słonecznymi. Na placu rosną też dwa przepiękne wysokie wiązy ( φτελιά -  καραγάτσι ), otoczone murkiem, na którym siadają turyści i wierni, podziwiając uroki tego miejsca.
Wioska jest tak urokliwa, że mieszkańcy pobliskich miejscowości chętnie wybierają Kościół Świętego Panteleimona do organizowania chrztów i ślubów. Będąc w wiosce w sobotę lub w niedzielę często można natrafić na taki widok.
  W pobliżu cerkwi i tawern znajdują się małe sklepiki z pamiątkami, w których można znaleźć wiele pięknych upominków rzeźbionych w drzewie oliwnym, a także tryskające źródełko z krystalicznie czystą i orzeźwiającą zimną wodą.
   Z samej wioski roztacza się malowniczy widok na masyw Olimpu oraz plaże i wody Zatoki Termajskiej. Paleos Panteleimonas zachwyca pięknymi widokami, niecodzienną kamienistą zabudową, brukowanymi ulicami, spokojem popołudniowej siesty, zapachem ziół tymianku i oregano, koncertem cykad i kozich dzwonków dobiegających tu z pobliskich wzgórz. Wśród okolicznych miasteczek zachowało najwięcej charakteru prawdziwie tradycyjnej, greckiej atmosfery.

Poza sezonem życie toczy się tu dalej swym leniwym, cichym, południowym rytmem. Właśnie w takich wioskach można poznać klimat prawdziwej Grecji, z dźwiękami buzuki, zapachem ziół i oliwek, smakiem miodu z jogurtem.
Obecnie wioska jest pod opieką Unii Europejskiej.

wtorek, 29 października 2013

Przewodnik po wyspie Paros


Zachęcam  do przeglądania i ściągania przewodnika po malowniczej greckiej wyspie Paros. Przewodnik jest w formacie PDF w języku greckim i angielskim.


Pobierz przewodnik.
Przewodnik zawiera:
  •   Mapy,
  •   Historia, 
  •   Geografia,
  •   Geologia,
  •   Opis wszystkich zabytków znajdujących się na wyspie,
  •   Informacje praktyczne, dotyczące zakwaterowania, wyżywienia, rozrywek, zakupów,
  •   Miejsca, które warto odwiedzić,
  •   Przydatne telefony 
Zawartość zaczerpnięta  ze strony  http://www.redguidebooks.gr/

czwartek, 24 października 2013

Thessaloniki - Saloniki cz.1



Od kwietnia linie lotnicze Ryanair wprowadzają dwa razy w tygodniu loty do Thessalonik. Z oferty na pewno skorzysta wielu turystów.  Poniżej kilka linków, które zapewne przydadzą się Wam do podróżowania po mieście.



Z lotniska do centrum dostaniecie się autobusem nr 78 bilet z lotniska do centrum to koszt 2 euro.
Autobus nr 78 ma połączenie z dworcem KTEL, z którego odjeżdżają autobusy rejsowe do różnych miast Grecji oraz z dworcem kolejowym.
Jeśli udajecie się w kierunku Chalkidiki to nie ma bezpośredniego autobusu. Wsiadamy do autobusu nr 78 lub 79,  przy sklepie IKEA przesiadamy się do autobusu nr 36, który zawiezie nas bezpośrednio pod dworzec KTEL Chalkidikis. Pod tym linkiem rodzaje i ceny biletów miejskich http://oasth.gr/#el/komistra/







Dworzec Chalkidikis

Thessaloniki mają połączenie promowe z wyspą, Limnos, Chios, Mitilini, promy wypływają  w każdy poniedziałek popołudniu.



Port


 Do największego centrum handlowego w Thessalonikach spod lotniska dojechać można autobusem nr 78, następnie przy IKEA przesiadamy się do autobusu nr 36. Centrum w niedzielę jest zamknięte.



Będąc w Thessalonikach warto wykupić zorganizowaną wycieczkę autokarem turystycznym po najważniejszych zabytkach miasta. Zwiedzanie miasta autobusem turystycznym, to koszt 6 euro, wycieczka trwa ok.80 min. Początek trasy przy Białej Wieży (Λευκός Πύργος), ostatni przystanek w porcie ( Λιμάνι Θεσσαλονίκης ). W autokarze przewodnik opowiada w 8 językach. Polecam bo warto, a koszt niewielki.



 Zwiedzanie miasta autobusem turystycznym.

Organizacja transportu miejskiego, również oferuje przejazd  po najważniejszych zabytkach miasta, trasy te różnią się trochę od siebie. Tu cena jest dużo niższa tylko 2 euro.



Zwiedzanie miasta autobusem miejskim. 

Najpiękniejsze zakątki Thessalonik......



Thessaloniki dawniej...




Linki:

 Potrzebujesz więcej informacji? Pytaj, chętnie na nie odpowiem !!!

c.d.n.

środa, 9 stycznia 2013

Muzeum w Verginie


Czy widzieliście Muzeum w Verginie? Jeśli nie, to zobaczcie te filmy, co prawda są w języku greckim, ale patrząc na nie ma się potrzebę odwiedzenia Muzeum.